Wizyta komornika – jak należy się zachować

Niestety z problemem zadłużenia boryka się wiele osób w naszym kraju. Liczba postępowań egzekucyjnych jest spora, jednak warto pamiętać, że również i z tej sytuacji można wyjść “bezboleśnie”. Egzekucja to działanie, które wcale nie musi wiązać się z nieprzyjemnymi okolicznościami. Wiele zależy jednak zarówno od komornika, jak i dłużnika. Odpowiednie podejście każdej ze stron postępowania może sprawić, że cały wizyta komornika odbędzie się sprawnie i jak najmniej uciążliwie.

W przypadku niespłacania długu przez dłużnika wierzyciel po uzyskaniu stosownego tytułu wykonawczego, może skierować sprawę do komornika w celu skutecznej egzekucji należności. Od tej pory to kancelaria komornicza zajmuje się wyegzekwowaniem należności. Niestety każdy, kto dobrowolnie i intencjonalnie nie spłaca swoich długów, może spodziewać się wizyty komornika.

Jak zachować się podczas wizyty komornika?

Jak już zostało wspomniane, nie należy traktować wizyty komornika jak ostateczności. Przejęcie należności nie jest wydarzeniem przyjemnym dla dłużnika, jednak koniecznym, jeśli nie spłacał on swoich długów. Jednocześnie wizyta komornika może odbyć się sprawnie i bez zbędnych problemów o ile obie strony będą zachowywać się w kulturalny sposób.

Jeśli komornik zapuka do naszych drzwi, powinniśmy przede wszystkim przyjąć go do swojego domu czy mieszkania, nie stawiając przy tym zbędnych oporów siłowych. Należy zachować spokój i opanowanie. Bardzo ważne jest, aby nie utrudniać mu w żaden sposób wykonywania swoich obowiązków. Trzeba przekazać mu wszystkie niezbędne informacje, a także wykazać rzeczywisty stan swojego majątku. Warto też wcześniej przygotować się do wizyty komornika (zazwyczaj dłużnicy mają świadomość, że wcześniej czy później to nastąpi) i określić również rozsądne możliwości spłaty zadłużenia. Absolutnie nie powinniśmy zatajać żadnych informacji, ponieważ w przyszłości może to obrócić się na naszą niekorzyść. Zachowując się w ten sposób, wizyta komornika przebiegnie bez zbędnych emocji i nieprzyjemności.

Wizyta komornika – jak należy się zachować